Strefa wiedzy

Nietrzymanie moczu i stolca

Jeśli gubisz mocz przy kaszlu albo boisz się, że nie zdążysz do toalety, wiedz, że nie jesteś sama i nie masz się czego wstydzić. To częsty temat, o którym rozmawiam z pacjentkami spokojnie i bez oceniania.

mgr Sylwia Bałazińska Sieradz

Czym jest nietrzymanie moczu i stolca

Nietrzymanie moczu to każde niekontrolowane gubienie moczu, od pojedynczych kropli przy kaszlu, przez większe porcje, aż po sytuacje, gdy trudno zapanować nad nagłą potrzebą. Podobnie nietrzymanie stolca oznacza trudność z utrzymaniem gazów lub kału. Obie te dolegliwości wiążą się z pracą dna miednicy, czyli mięśni, które podtrzymują pęcherz, końcowy odcinek jelita i biorą udział w trzymaniu.

Chcę powiedzieć to wyraźnie. Nietrzymanie moczu i stolca jest częste i wcale nie dotyczy wyłącznie kobiet w starszym wieku. To nie jest coś, z czym trzeba się po prostu pogodzić, ani powód do wstydu. To sygnał, że okolica dna miednicy potrzebuje uwagi, a takim sygnałom warto się przyjrzeć.

Rodzaje nietrzymania moczu

Nie każde nietrzymanie moczu wygląda tak samo, a rodzaj objawów wiele mówi o tym, jak najlepiej pomóc. Najprościej rozróżniamy trzy sytuacje:

  • Nietrzymanie wysiłkowe. Mocz gubi się przy kaszlu, kichaniu, śmiechu, bieganiu czy dźwiganiu, czyli wtedy, gdy w brzuchu rośnie ciśnienie, a dno miednicy nie napina się dość szybko.
  • Nietrzymanie naglące. Pojawia się nagła, trudna do opanowania potrzeba oddania moczu i czasem nie udaje się dotrzeć do toalety na czas. Tu dużą rolę odgrywa nadreaktywność pęcherza i nawyki.
  • Nietrzymanie mieszane. To połączenie obu powyższych, kiedy występuje zarówno gubienie moczu przy wysiłku, jak i silne parcia naglące.

Rozpoznanie, z którą sytuacją mamy do czynienia, pomaga dobrać właściwe podejście, bo pęcherz nadreaktywny i osłabione dno miednicy wymagają innej pracy.

Skąd się bierze

Przyczyn bywa wiele i zwykle nakłada się kilka z nich naraz. Najczęściej rozmawiam z pacjentkami o takich czynnikach:

  • ciąża i poród, kiedy dno miednicy jest mocno rozciągane i obciążane,
  • zmiany hormonalne w okresie okołomenopauzalnym,
  • osłabienie albo, co zaskakuje, także nadmierne napięcie mięśni dna miednicy,
  • przewlekłe zaparcia i długotrwałe parcie,
  • nawyki związane z pęcherzem, na przykład chodzenie do toalety na zapas,
  • przebyte operacje i blizny w obrębie brzucha oraz miednicy.

Dobra wiadomość jest taka, że na wiele z tych czynników realnie da się wpłynąć. Właśnie dlatego u wielu kobiet objawy wyraźnie się poprawiają.

Ważne. Nietrzymanie moczu i stolca jest częste, ale nie jest czymś, co trzeba po prostu zaakceptować. Warto też skonsultować objawy z lekarzem, żeby wykluczyć inne przyczyny. Fizjoterapia dobrze łączy się z opieką medyczną i nie zastępuje diagnozy.

Jak pomaga fizjoterapia uroginekologiczna

Fizjoterapia uroginekologiczna zajmuje się dokładnie tym obszarem. Nie chodzi w niej o same ćwiczenia Kegla wykonywane w ciemno. Najpierw sprawdzamy, jak Twoje dno miednicy pracuje naprawdę, bo osłabienie i nadmierne napięcie wymagają zupełnie innego postępowania. Dopiero na tej podstawie planuję terapię.

W pracy nad trzymaniem opieram się między innymi na:

  • nauce świadomego napinania i rozluźniania mięśni dna miednicy,
  • treningu dna miednicy dopasowanym do Twojej sytuacji,
  • pracy nad koordynacją, czyli napinaniem mięśni w odpowiednim momencie, na przykład przed kaszlem,
  • pracy z oddechem i przeponą, które ściśle współpracują z dnem miednicy,
  • korekcie nawyków pęcherza i trybu picia, co pomaga zwłaszcza przy parciach naglących.

Celem jest odzyskanie kontroli i komfortu, a nie samo wzmacnianie na siłę. U wielu kobiet objawy stopniowo się zmniejszają, choć każda sytuacja jest inna i nie da się z góry niczego obiecać.

Jak wygląda terapia u mnie w gabinecie

Zaczynamy od spokojnej rozmowy, w czasie której pytam o Twoje objawy, tryb życia i o to, co jest dla Ciebie najbardziej uciążliwe. Następnie, zawsze za Twoją zgodą, wykonuję badanie fizjoterapeutyczne dobrane do Twojej sytuacji. Wszystko tłumaczę na bieżąco, a Ty w każdej chwili możesz zadać pytanie albo poprosić o przerwę.

Na tej podstawie ustalamy plan pracy i pokazuję Ci ćwiczenia oraz nawyki, które możesz wprowadzać w domu. Kolejne wizyty służą obserwacji postępów i dopasowywaniu terapii. Pracuję z każdą pacjentką indywidualnie, w cztery oczy, w spokojnej i dyskretnej atmosferze, bo wiem, jak ważne jest poczucie bezpieczeństwa przy tym temacie.

Ten temat Cię dotyczy?

Umów spokojną, dyskretną wizytę w moim gabinecie w Sieradzu, a wspólnie przyjrzymy się temu, co Cię niepokoi.

Najczęstsze pytania

Czy nietrzymanie moczu można wyleczyć?

Nie mogę niczego obiecać, bo każda sytuacja jest inna. Mogę jednak powiedzieć, że u wielu kobiet objawy wyraźnie się zmniejszają dzięki systematycznej pracy z dnem miednicy i zmianie codziennych nawyków. Wspólnie ustalamy realny cel i sprawdzamy, jak Twoje ciało reaguje na terapię.

Czy nietrzymanie moczu po porodzie jest normalne?

Po porodzie dno miednicy potrzebuje czasu i wsparcia, więc przejściowe gubienie moczu zdarza się często. To zrozumiałe, ale nie znaczy, że musisz się z tym godzić na stałe. Jeśli objawy się utrzymują, warto się nimi zająć, a fizjoterapia często pomaga wrócić do komfortu.

Na czym polega terapia nietrzymania moczu?

Zaczynamy od rozmowy i badania, żeby zrozumieć, skąd biorą się Twoje objawy. Potem uczę świadomej pracy mięśni dna miednicy, dobieram ćwiczenia, pracujemy nad oddechem, koordynacją i nawykami pęcherza. Wszystko dopasowuję do Ciebie i tłumaczę na bieżąco.

Czy to wstydliwy temat na wizycie?

Dla mnie to zwykły, ważny temat, o którym rozmawiam z pacjentkami na co dzień. Nie masz się czego wstydzić. Pracuję dyskretnie, w cztery oczy i w Twoim tempie, żebyś czuła się swobodnie i bezpiecznie.

Zadzwoń: 663 033 634